Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!

   

 

       

 

Wykaz ocalałych: Tygrysów, Sturmtigerów (wykonanych na podwoziu Tygrysa ) oraz Elefanty / Ferdinandy ( wykonane na podwoziu Tygrysa P ), które obecnie znajdują się w Muzeach.

SPIS  TREŚCI

( Kliknij aby przejść do opisu )

Zachowane Tygrysy

  1. BOVINGTON, WIELKA BRYTANIA

  2. SAMUER, FRANCJA

  3. KUBINKA, FEDERACJA ROSJI

  4. FORT KNOX, USA

  5. VIMOUNTIERS, FRANCJA

  6. SNEGIRI, FEDERACJA ROSJI

Sturmtiger oraz Elefanty / Ferdinandy

  1. KUBINKA, FEDERACJA ROSJI

  2. MUNSTER, NIEMCY

  3. KUBINKA, FEDERACJA ROSJI

  4. FORT KNOX, USA

Bibliografia

 

Do każdego pojazdu dołożona została mapka z serwisu: http://maps.google.com/ łatwo można zlokalizować gdzie się znajdują pojazdy.

1.

Wielka Brytania,

 Muzeum Broni Pancernej w Bovington

 

Na chwilę obecną jest to NAJLEPIEJ zachowany TYGRYS na świecie !!.

 

  • Jak trafił do muzeum:

Tygrys ten został przechwycony przez Brytyjczyków podczas walk w Tunezji w styczniu 1943r., pochodził z 3 plutonu 1 kompani 504 Batalionu Czołgów Ciężkich (504 Schwere Panzer Abteilung), z numerem taktycznym "131" (który po dziś dzień widoczny jest na wieży), jego numer fabryczny to: "250112". Według Brytyjczyków, niedoświadczona załoga Tygrysa miała uciec pieszo, pozostawiając czołg  "nieregulaminowo" (gdyż powinna dokonać eksplozji przewożonym ładunkiem wybuchowym) w nie naruszonym stanie dla wroga. Kiedy to jeden z wystrzelonych pocisków brytyjskiego czołgu uniemożliwił poruszane wieżą Tygrysowi, czołgu typu "Churchill" z dywizjonu "A" 48 Królewskiego regimentu czołgów (Royal Tank Regiment) pod Medjez-el-Bab 21 kwietnia 1943r., już w maju 1943 został przetransportowany do Tunisu. Był to pierwszy Tygrys który dostał się w ręce aliantów zachodnich w stanie idealnym !!!. Sam Winston Churchill stąpał po jego wieży w czerwcu 1943r., a następnie a 18 tego samego miesiąca król brytyjski Jerzy VI. Ów Tygrys miał zostać rozkręcony do części pierwszych oraz następnie analizowany. Używano go również w celach eksperymentalnych przez aliantów, co pozwoliło w późniejszym czasie na podjęcie pewnych kroków w celu polepszenia pancerza oraz siły ognia swoich własnych czołgów. Ponadto stworzono dla załóg czołgowych podręcznikowy wykaz słabych punktów Tygrysa, w celu unieszkodliwienia go na polu walki. Owe analizy Tygrysa wpłynąć miały także na rozwój późniejszych konstrukcji czołgowych aliantów zachodnich. 25 września 1951r. Tygrys został oficjalnie przekazany do Muzeum Broni Pancernej w Bovington, dzięki ciężkiej pracy oraz poświęceniu włożonej przez wielu entuzjastów jak i same muzeum od roku 1990, Tygrys został odrestaurowany niemalże w 100%, tym samym czyniąc z niego jedyny działający taki pojazd na świecie, jest olbrzymią atrakcją na wielu pokazach organizowanych w Anglii.

  • Nieco o stanie zachowania czołgu:

Zachowany w doskonałym stanie Tygrys, jeżeli chodzi o uposażenie oraz co ważne w zupełności na chodzie. Na oficjalnej stronie rekonstruktorów przeczytać można, iż jedynym mankamentem czołgu, jest na chwile obecną brak uposażenia wewnętrznego jak np: radia dla radiotelegrafisty. Nie ukrywajmy też, iż na filmikach dostępnych na Internecie (np: youtube.com) usłyszeć można jakieś dziwne stukanie podczas pracy silnika. Tylne osłony pancerne rur wydechowych silnika są mocno poobijane, sporo jest także widocznych śladów po trafieniach małokalibrowych pocisków. Jako ciekawostkę owy Tygrys jako jedyny zachowany, posiada specjalne filtry powietrza typu: "Feifel" - używane przez Bataliony Tygrysów jedynie w początkowym stadium wojny. Tygrys pochodzi z wczesnej serii produkcyjnych, gąsienice szerokie bojowe oraz pełny komplet kół nośnych, widoczny zachowany karabin w kulistym jarzmie na przednim pancerzu, liny holownicze na bocznym pancerzu.

 

Strony warte zaglądnięcia:

www.akula971.com/Tiger.htm

http://www.tankmuseum.org.uk/home.html

http://www.tiger-tank.com/index.html

 

KLIKNIJ ABY POWIĘKSZYĆ OBRAZKI

2.

FRANCJA,

Muzeum Broni Pancernej w Saumur

 

Naprawdę ciężko było wyznaczyć drugie miejsce,

jednak z powodu braku dostępnych zdjęć z wnętrza Tygrysa w Kubince wygrywa ten w Saumur.

 

  • Jak trafił do muzeum:

Numer fabryczny tego Tygrysa to: "251114", Tygrys należał do 2 Kompani 102 Batalionu Czołgów Ciężkich SS (102 Schwere SS Panzer Abteilung), jego załoga miała zaciekle walczyć w bitwie pod Falaise. Jednak gdy później odziały niemieckie otoczone zostały w kotle przez aliantów, nastąpiły związane z tym problemy logistyczne, zaopatrzeniowe oraz możliwość ewakuacji uszkodzonych pojazdów, tym samym pod koniec sierpnia 1944r. owy Tygrys został tak jak i wiele innych niemieckich wozów bojowych porzucony. Jednak tutaj historia bojowa pojazdu nie kończy się . Przechwycony wraz z kilkoma innymi czołgami typu: Tygrys, Pantera, Panzer IV oraz działami szturmowymi typu Sturmgeschutz III służył w armii Francuskiej, jeszcze wiele lat po wojnie - co czyni go jedynym w pełni operacyjnym Tygrysem na długo jeszcze po zakończeniu II Wojny Światowej. Następnie po odsłużeniu okresu w Armii Francuskiej, został odstawiony do Muzeum Broni Pancernej w Saumur jako eksponat, jak to miało miejsce ostatnimi czasy został on wypożyczony tymczasowo do Niemieckiego Muzeum Broni Pancernej w Munster.

  • Nieco o stanie zachowania czołgu:

Z tego co mi wiadomo Francuzi mają naprawdę dobrze zachowanego Tygrysa, poza paroma małymi wyjątkami np: spore odrapania Zimmeritu z tyłu czołgu (jak głosi plotka dokonać się to miało podczas jednego z pokazów czołgu), brakujących błotników bocznych oraz takich drobiazgów jak lin holowniczych oraz narzędzi, brak karabinu maszynowego w kulistym jarzmie na przednim pancerzu, Tygrys posiada wąskie gąsienice transportowe, zachowały się zapasowe ząbki gąsienicowe widoczne na wieży oraz lampa na przednim pancerzu. Prezentuję się naprawdę dobrze (również wewnątrz). I co ważne jako jedyny z zachowanych Tygrysów, jest on pokryty oryginalnym Zimmeritem. Tygrys pochodzi z późnej serii produkcyjnej.

 

Strony warte zaglądnięcia:

http://tiger1.info/saumur/

http://www.musee-des-blindes.asso.fr/

 

KLIKNIJ ABY POWIĘKSZYĆ OBRAZKI

3.

FEDERACJA ROSJI,

Muzeum Broni Pancernej w Kubince, Moskwa

 

Ląduję na 3 miejscu z powodu braku dostępnych zdjęć z wnętrza.

 

  • Jak trafił do muzeum:

Tygrys ten został przejęty przez wojska radzieckie pod Leningradem w 1942 roku, podczas Operacji Zitadelle. Ponadto ciekawostka godło widoczne na wieży (rycerz na koniu) było używane przez 505 Batalion Czołgów Ciężkich (505 Schwere Panzer Abteilung). Numer fabryczny Tygrysa to: "250427". Z pewnością brał udział jeszcze w trakcie wojny jako trofeum zdobycznego sprzętu, z jednej z wielu wystaw organizowanych wielokrotnie przez Rosjan w Moskwie na placu czerwonym. Obecnie znajduje się w Muzeum Broni Pancernej w Kubince. Nieco oschłe informacje, ale nic więcej nie udało mi się zdobyć na temat tego Tygrysa.

  • Nieco o stanie zachowania czołgu:

Muzeum w Kubince to jedno z największych muzeów Broni Pancernej na świecie, znajdują tam się prawie wszystkie pojazdy z II Wojny Światowej, z eksponatami którymi nie mogą się poszczycić żadne inne muzea na świecie. Tygrys z tego muzeum, jest zachowany w dobrym stanie, nie ma żadnych widocznych uszkodzeń bojowych. Brakuje mu trochę podzespołów np: reflektory są jakieś dziwne bez żadnych przesłonek, brak jest paru kół nośnych z 1 rzędu, ponadto widać iż na tylnim pancerzu  brakuję pancernych osłon rur wydechowych, Tygrys posiada szerokie gąsienice bojowe. Ostatnio nałożono mu bardzo ładne maskowanie, widoczne na zdjęciach (fakt trochę bajeczne, ale bardzo ładne). Bark lin holowniczych na bocznym pancerzu jak i ząbków gąsienicowych zapasowych na wieży. Tygrys pochodzi z środkowej wersji produkcyjnej.

 

Strony warte zaglądnięcia:

http://www.tankmuseum.ru/index_e.html

KLIKNIJ ABY POWIĘKSZYĆ OBRAZKI

powyższe zdjęcia pobrane z: www.Jagdtiger.de

 

4.

USA,

Muzeum gen. Pattona, Fort Knoxx

 

Na 4 pozycji ustawiam tego Tygryska.

  • Jak trafił do muzeum:

Tygrys pochodzi z 501 Batalionu Czołgów Ciężkich (501 Schwere Panzer Abteilung) i został zdobyty przez Amerykanów w Tunezji. Tygrys posiadał numer taktyczny: "712" oraz numer fabryczny: "250031". Z powodu niemożliwości wycofania został porzucony przez swoją załogę pod Mateur w maju 1943r.. Następnie został przewieziony do USA, w celu drobiazgowego: rozłożenia, sfotografowania oraz na końcu dokonania oceny wartości bojowej jak i sposobów zaradczych. Po dokonanych analizach powstało wiele instrukcji do walki z Tygrysami dla piechoty jak i samych załóg czołgów. Po wojnie umieszczony jako eksponat w muzeum im. Pattona w Fort Knoxx.

  • Nieco o stanie zachowania czołgu:

Ten egzemplarz Tygrysa prezentuje się przeciętnie faktem jest, iż ładnie pomalowano go farbą. Brak przednich oraz tylnich błotników, brak opancerzonych osłon na rurach wydechowych, brak lin holowniczych na bocznym pancerzu, brak karabinu maszynowego w kulistym jarzmie na przednim pancerzu, gąsienice szerokie bojowe. Stoi on jednak na świeżym powietrzu, stopniowo niszczeje od deszczu oraz zimowych mrozów. Jest jednak iskierka nadziei w tunelu, jak głosi plotka obecnie został przewieziony do Anglii w celu naprawy oraz rekonstrukcji, czas pokaże ile w tym prawdy.

 

Strony warte zaglądnięcia:

http://battletanks.com/tiger_i.htm

http://www.generalpatton.org/

 

KLIKNIJ ABY POWIĘKSZYĆ OBRAZKI

 

5.

FRANCJA,

Miejscowość Vimoutiers

 

Na pozycji 5 plasuję się ten oto Tygrys.

  • Jak trafił do muzeum:

Tygrys postawiony na cokole, przy drodze wiodącej do miasteczka Vimountiers w Normandii (tak jak u nas T-34), jako pomnik upamiętniający walki II Wojny Światowej. Tygrys ten z numerze taktycznym: "231", należał do 2 kompani 102 Batalionu Czołgów Ciężkich SS (102 Schwere Panzer Abteilung). Jego numer taktyczny, widniejący na wieży to: "251113". Co interesujące owemu Tygrysowi udało się razem z paroma innym czołgami Tygrys oraz Panzer III oraz IV, wydostać z okrążenia pod Falaise. Jednak 21 sierpnia 1944r. tuż za miejscowością Vimountiers w południowej Normandii na drodze (obecnej N179) dosyć stromym wzniesieniu skończyło się im doszczętnie paliwo. Tym samym czołgi zostały wysadzone przez własne załogi i pozostawione na środku dróżki, w celu utrudnienia posuwania się wojsk alianckich (dość kosztowna blokada drogowa). Amerykanie podążając ową drogą, zepchnęli czołgi do rowu, używając w tym celu 3 buldożery. Po zakończeniu wojny wszystkie (poza tym jednym ze względu na niemożliwość wydobycia go z owego rowu), zostały wywiezione, pocięte i przetopione na nożyczki (podobno jak głosi legenda). Tygrys przechodził z rąk do rąk kolejni kolekcjonerzy czy też złomiarze wybierali z niego części, aby ostatecznie zostać wykupiony przez urząd miasta za 6000 Franków. Gdy w maju 1975r. zostało wydane czasopismo "After the Battle" - poświęcone walkom pod Falaise, z owym Tygrysem na okładce, powstał projekt aby ocalić tygrysa. Przy pomocy dwóch buldożerów Tygrys został wyciągnięty i posadzony na gotowym odlanym z betonu cokole, blisko drogi prowadzącej do Vimountiers, wszystkie włazy zostały zaspawane, następnie czołg odmalowano spoczywa tam po dziś dzień.

  • Nieco o stanie zachowania czołgu:

Jego stan jest przeciętny, na wieży zwłaszcza z tyłu oraz bo bokach widoczne są ślady po eksplozji wewnętrznej dokonanej eksplozją przewożonym ładunkiem wybuchowym przez załogę. Popękany pancerz po wojnie domowymi metodami pospawany został przez miejscową społeczność. Nałożono również na Tygrysa bardzo kolorowe i nieco fikuśne maskowanie. Zero widocznych zadrapań oraz dziur po trafieniach pociskami. Z uposażenia brakuje: osłon pancernych rur wydechowych jak i samych rur, silnika, ponadto brak jest reflektorów, błotników bocznych oraz przednich, brak karabinu maszynowego w kulistym jarzmie w przednim pancerzu jak i ząbków zapasowych gąsienic na wieży, ciekawostka wciąż widoczne jest mocowanie na dodatkowy karabin maszynowy na kopule dowódcy, Tygrys posiada szerokie gąsienice bojowe. Gdyby nie sam betonowy cokół, prawdopodobnie czołg załamał by się pod swoim ciężarem. Mam nadzieję, iż braki nie były pamiątkami dla turystów (chociaż ja bym chętnie skorzystał). Czołg ten stoi na świeżym powietrzu, przez co znacząco i systematycznie niszczeje.

 

 

Strony warte zaglądnięcia:

http://tiger1.info/vim/

KLIKNIJ ABY POWIĘKSZYĆ OBRAZKI

6.

FEDERACJA ROSJI,

Lenino-Snegiri, Tankodrom niedaleko Moskwy

 

Na ostatniej pozycji, w sumie na honorowej pozycji.

  • Jak trafił do muzeum:

Tygrys ten w nieznanych okolicznościach został przejęty przez Rosjan. Z pewnością brał udział jeszcze w trakcie wojny jako trofeum zdobycznego sprzętu, z jednej z wielu wystaw organizowanych wielokrotnie przez Rosjan w Moskwie na placu czerwonym. Następnie przeprowadzano na nim (co jest widoczne gołym okiem) całą gamma eksperymentów na wytrzymałość trafień pociskami: różnych kalibrów z różnych odległości jak i kątów. Porzucony i zapomniany przez czas. Nie tak dawno temu został odnaleziony na pobliskich bagnach, wystawiony bardzo blisko miejscowości Lenino (miejscowość niedaleko Moskwy). Jego numer fabryczny to: "251227".

 

  • Nieco o stanie zachowania czołgu:

Jest to NAJBARDZIEJ zniszczony oraz zdewastowany Tygrys jaki tylko znajduje się na kuli ziemskiej. Gołym okiem są widoczne następujące cechy: brakuje co najmniej 2 a czasami nawet 3 rzędów kół nośnych, te które są odpadają i do tego są mocno podziurawione przez trafienia pociskami, działo jest mizerną rekonstrukcją które zostało dorobione najprawdopodobniej z jakiejś rury, brakuje rur wydechowych silnika oraz ich osłon pancernych, gąsienice są szerokie bojowe również ledwo się trzymają ponadto brakuje co najmniej połowy ząbków, brak błotników przednich tylnich oraz bocznych, brak karabinu maszynowego w kulistym jarzmie na przednim pancerzu oraz zapasowych ząbków gąsienic na wieży, na pancerzu widoczna jest cała gama trafień po pociskach różnego kalibru (z których sporo przebiło się przez pancerz z pewnością robiąc sieczkę we wnętrzu czołgu). Na przednim pancerzu widoczny jest namalowany znak taktyczny 2 dyw. panc. SS "Das Reich" (czy to ma związek z czołgiem, nie wiadomo). A na koniec czołg znajduję się na świeżym powietrzu przez co systematycznie niszczeje. Naprawdę smutny jest to widok.

 

KLIKNIJ ABY POWIĘKSZYĆ OBRAZKI

 

1.

FEDERACJA ROSJI,

Muzeum Broni Pancernej w Kubince, Moskwa

 

Bardzo dobrze zachowany Sturmtiger.

 

  • Jak trafił do muzeum:

Sturmtiger w nieznanych okolicznościach został przejęty przez Rosjan, najprawdopodobniej w okolicy rzeki Łaby w kwietniu 1945r.. Z pewnością brał udział jeszcze w trakcie wojny jako trofeum zdobycznego sprzętu, z jednej z wielu wystaw organizowanych wielokrotnie przez Rosjan w Moskwie na placu czerwonym. Następnie trafił do muzeum w Kubince pod Moskwą.

 

  • Nieco o stanie zachowania pojazdu:

Bardzo ładnie zachowany Sturmtiger, posiada nader interesujące malowanie maskujące. Pełen komplet kół nośnych ( bez żadnych braków ), gąsienice szerokie bojowe, błotniki w bardzo ładnym stanie nie poobijane. Widoczne są puste zaczepy na liny holownicze na bocznym pancerzu, lecz samych lin brak. Niemalże do wszystkich pojazdów w Kubince doczepiane są te olbrzymie nie pasujące reflektory ( jak ten widoczny na przednim pancerzu ). Brakuje karabinu maszynowego w kulistym jarzmie na przednim pancerzu. Na widocznych zdjęciach można zauważyć, iż na tylnim pancerzu osłony rur wydechowych zostały rozkręcone i leżą tuż obok ( być może jest to jedynie tymczasowe ). Brak jest również specjalnego małego dźwigu który służył do ładowania pocisków do pojazdu mocowany był po prawej stronie tuż za przedziałem bojowym.

 

Strony warte zaglądnięcia:

http://www.tankmuseum.ru/index_e.html

KLIKNIJ ABY POWIĘKSZYĆ OBRAZKI

powyższe zdjęcia pobrane z: www.Jagdtiger.de

2.

NIEMCY,

Muzeum Broni Pancernej w Munster

 

Bardzo dobrze zachowany Sturmtiger.

 

  • Jak trafił do muzeum:

Pojazd ten został uchwycony przez wojska Amerykańskie w kwietniu 1945r., pochodził z oddziału: Sturm Moerserbatterie 1002, numer fabryczny to: 250174,  przewiewny po walkach do USA. We wczesnych latach 60-tych powrócił do Niemiec. Na chwilę obecną jest on systematycznie przemieszczany pomiędzy różnymi muzeami w Niemczech (Koblenz, Munster).

  • Nieco o stanie zachowania pojazdu:

Prezentuje się dobrze, lecz brakuje sporo komponentów: błotników przednich, tylnich oraz bocznych, lin holowniczych, brak jest również specjalnego małego dźwigu który służył do ładowania pocisków do pojazdu mocowany był po prawej stronie tuż za przedziałem bojowym. Na różnych zdjęciach widoczny jest to raz z gąsienicami wąskimi raz z szerokimi, w kulistym jarzmie widoczny jest karabin maszynowy, nie brakuje kół nośnych. pomalowany jest jednym kolorem odcieniem piaskowym.

Strony warte zaglądnięcia:

http://www.panzermuseum.com/

 

KLIKNIJ ABY POWIĘKSZYĆ OBRAZKI

powyższe zdjęcia pobrane z: www.Jagdtiger.de

3.

FEDERACJA ROSJI,

Muzeum Broni Pancernej w Kubince, Moskwa

 

Bardzo dobrze zachowany Elefant.

 

  • Jak trafił do muzeum:

Prawdopodobnie został przechwycony przez Rosjan podczas Operacji Zitadelle w lipcu 1943r. podczas walk pod Kurskiem. Jeżeli numer taktyczny "501" widoczny na bocznym pancerzu jest rzeczywiście oryginalny to w takim wypadku jest to pojazd dowódcy z 5 kompanii 654 Ciężkiego Batalionu Niszczycieli (654 Schwere Panzerjager Abteilung), pojazd ten miał otrzymać trafienie na lewym bocznym pancerzu na wysokości numeru taktycznego. Z pewnością brał udział jeszcze w trakcie wojny jako trofeum zdobycznego sprzętu, z jednej z wielu wystaw organizowanych wielokrotnie przez Rosjan w Moskwie na placu czerwonym. Następnie trafił do muzeum w Kubince pod Moskwą.

  • Nieco o stanie zachowania pojazdu:

Pojazd posiada bardzo ładne maskowanie, bardzo zbliżone do właściwego. Pełen komplet kół nośnych, gąsienice szerokie bojowe, żadnych widocznych śladów po trafieniu. Brak jest mocowania  na przednim pancerzu które służyło do stabilizacji działa w trakcie transportu oraz lin holowniczych mocowanych na bocznym pancerzu. Na przednim pancerzu, w zależności od wersji załogi przewoziły różnorakie sprzęty: zapasowe ząbki gąsienic po lewarek, których widoczny jest brak. Ponadto widoczne są na przednim pancerzu mocowania lecz brak zamocowanych do nich zaczepów holowniczych. Widoczna na przednim pancerzu biała litera: "N" (według Norbert Ślempa) była znakiem rozpoznawczym 3 Kompani 654 Ciężkiego Batalionu Niszczycieli dowodzonej przez Karla-Heinza Noaka.

Strony warte zaglądnięcia:

http://www.tankmuseum.ru/index_e.html

 

KLIKNIJ ABY POWIĘKSZYĆ OBRAZKI

powyższe zdjęcia pobrane z: www.Jagdtiger.de

4.

USA,

Muzeum gen. Pattona, Fort Knoxx

 

Bardzo dobrze odrestaurowany Ferdinand.

 

  • Jak trafił do muzeum:

Pojazd ten został zdobyty przez wojska amerykańskie we Włoszech, z numerem taktycznym "102" pochodził z 1 kompani 653 Ciężkiego Batalionu Niszczycieli (653 Schwere Panzerjager Abteilung). Przewieziony do USA, trafił do Muzeum gen. Pattona.

  • Nieco o stanie zachowania pojazdu:

Na pierwszych 3 zdjęciach można zauważyć jak koszmarnie owy pojazd prezentował się do roku 2008. Nie dawno został odrestaurowany, by cieszyć oczy na 2 kolejnych zdjęciach poniżej. Bardzo ładnie odtworzono maskowanie z frontu Włoskiego, dodając właściwy numer taktyczny. Brak jest karabinu maszynowego w przednim pancerzu oraz widoczne są mocowania lecz brak zamocowanych do nich zaczepów holowniczych. Gąsienice są wąskie transportowe.

Strony warte zaglądnięcia:

http://battletanks.com/tiger_i.htm

http://www.generalpatton.org/

 

KLIKNIJ ABY POWIĘKSZYĆ OBRAZKI

 

!!!  WAŻNE  !!!

Jeżeli byłeś w interesującym miejscu, spotkałeś się z czymś co jest związane z czołgiem typu Tygrys - napisz do mnie podziel się swoimi informacjami oraz zdjęciami. Jeżeli posiadasz w swoich zbiorach coś związanego z czołgiem typu Tygrys i chciałbyś się tym pochwalić, nie namyślaj napisz. Mój mail, oczekuję na ciekawe listy ----> ssamuraj@o2.pl

---------------------------------

Bibliografia

http://tiger1.info/saumur/

http://tiger1.info/vim/

www.akula971.com/Tiger.htm

http://battletanks.com/tiger_i.htm

www.generalpatton.org/

www.musee-des-blindes.asso.fr/

www.panzermuseum.com/

www.tankmuseum.org.uk/home.html

www.tankmuseum.ru/index_e.html

www.tiger-tank.com/index.html